Walka o wolność, honor i godność podczas Powstania w Getcie Warszawskim.
Teraz - w Ukrainie

Wojna w Ukrainie
Dwudziestego czwartego lutego 2022 roku obudziliśmy się w innej rzeczywistości. Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę. Zaczęły się bombardowania miast, cywile tracili życia. Miliony osób zostały zmuszone opuścić miejsca swojego zamieszkania. Pomimo przewagi Rosjan Ukraina nie poddała się i walczy do tej pory.


Zbombardowane budynki mieszkalne w Ukrainie
Na terenie Ukrainy cały czas są odkrywane masowe groby. Rosyjski okupant przeprowadza na ludności ukraińskiej ludobójstwo.
Z powodu wojny najbardziej cierpią zwykli ludzie. Ich domy zostały zniszczone. Dobytek całego życia w jednej chwili przepadł. Wiele osób zostało zmuszonych do wyjazdu z kraju i porzucenia wszystkiego co mieli.

Masowe groby odnajdywane na terenie Ukrainy

Bitwa o Mariupol
Była to jedna z bitew stoczonych w trakcie inwazji. Oblężenie Mariupola przez Rosjan trwało od 24 lutego do 20 maja 2022 roku. Na skutek działań wojennych miasto zostało doszczętnie zniszczone.
Zbombardowany Szpital Położniczy w Mariupolu
Mariupol 4 marca 2022 roku zostaje odcięty od prądu, wody i dostaw żywności. Infrastruktura elektryczna i wodociągi nie mogły zostać naprawione z powodu ciągłego ostrzału miasta.
Ukraińskie wojsko równocześnie prowadzi kontratak.
.jpg)
Żołnierze pułku "Azow" broniący Mariupola

W marcu prowadzone są ciągłe ataki lotnicze na miasto. Całkowicie zniszczony zostaje szpital oraz teatr, w którego piwnicach schronili się cywile. Na placu przed teatrem napisano widoczny z powietrza napis "dzieci", by oznaczyć go jako obiekt cywilny. Rosyjski okupant jednak nie zważa na tę informację. Budynek teatru zostaje zbombardowany. Ginie ponad 300 osób.
W ciągu kilkudziesięciu dni od rozpoczęcia wojny sytuacja humanitarna w mieście staje się fatalna.
Ludzie głodują i umierają na ulicach. Niektórzy mieszkańcy wywożeni są do rosyjskich kolonii karnych. Na terenie Mariupola odnajdywane są masowe groby.
Zbombardowany Teatr Dramatyczny w Mariupolu
Żołnierze z pułku "Azow" bohatersko bronią miasta. Stopniowo jednak wycofują się do zakładów metalurgicznych Azowstal, w których ukrywają się również cywile. Rosyjskie wojsko cały czas prowadzi naloty i ostrzał miasta.
4 maja dowódca pułku "Azow" - Denys Prokopenko - informuje, że na teren zakładów dostali się Rosjanie.
"Już 70. dzień z rzędu garnizon Mariupola samotnie mierzy się z przeważającymi siłami wroga. Od 25 kwietnia prowadzimy obronę w zakładzie Azowstal. Drugi dzień z rzędu wróg włamał się do zakładu. Toczą się ciężkie krwawe bitwy.
Jestem dumny z moich żołnierzy, którzy czynią nadludzkie wysiłki, aby powstrzymać atak wroga! Dziękuję całemu światu za ogromne wsparcie garnizonu Mariupol! Nasi żołnierze na to zasługują. Sytuacja jest niezwykle trudna, ale mimo wszystko nadal wykonujemy rozkaz utrzymania obrony!"
Bitwa zakończyła się 20 maja 2022 roku, gdy ostatni żołnierze broniący Mariupola poddali się rosyjskim wojskom.

Denys Prokopenko
Po osiemdziesięciu latach od wydarzeń II wojny światowej tak niewiele się zmieniło...
Wojna w Ukrainie jest najlepszym tego przykładem.